sobota, 19 marca 2011

" a Ty szaraczku co ? "

Informacje ze świata. Grupa oszalałych facetów wznoszących okrzyki wojenne wymachuje wielkimi karabinami, pokazując jednocześnie znak pokoju. Mimo, iż widok w tv nierzadki i chyba można przyjąć, że to Ci "dobrzy", mam mieszane uczucia.

Zmieniam kanał. Jedna z najnowszych produkcji rozrywkowych.
Jakiś młody człowiek oświadcza się dziewczynie. Na żywo, na wizji, naprawdę.
On klęczy, Ona mówi tak. Publiczność szaleje.

Nie ryzykuję dalej. Po chwili ciszy przypomina mi się sen sprzed kilku tygodni:
 "... a Ty szaraczku co ?..."

To ja może ugotuję obiad na jutro.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz