poniedziałek, 10 czerwca 2013

92% na pisemnym i polali mnie na ustnym.

To był mało prawdopodobny scenariusz.

Nie chce mi się już.

2 komentarze:

  1. Do UK możesz i tak pojechać, a na poprawke przyjechać.
    Co nas nie zabije to nas wzmocni - niby banał ale jednak prawda.

    OdpowiedzUsuń
  2. Przez ostatnie 2,5 roku tak się wzmocniłem, że powinienem być już chyba nieśmiertelny. Fajnie jakby karta w końcu się odwróciła...

    OdpowiedzUsuń