czwartek, 10 lipca 2014

Siedzę na parapecie, nogi kładę na dach. Rozmawiam przez telefon, piję i palę. Powietrze cudownie pachnie. Czuję, kiedy nie palę. Co chwilę przelatuje samolot, świerszcze są niezłomne a żółte kwiaty widać nawet po ciemku. Dzisiaj znowu pojawiła się sowa. Wiem do kogo leci.

1 komentarz:

  1. Stop Romantic! Sowa leci na polowanie. Ale to fajnie że widzisz jaki świat jest piękny naokoło:-)

    OdpowiedzUsuń